Design a site like this with WordPress.com
Rozpocznij

Pruszków

Jeśli chcemy odbyć podróż w czasie i zobaczyć, jak wyglądało życie w naszej okolicy blisko 2 tysięcy lat temu, to jedziemy do Pruszkowa. Tam w otulinie parku miejskiego obok białego pałacyku Potulickich w dawnej oficynie znajduje się Muzeum Hutnictwa Starożytnego. Realia barbarzyńskie z czasów Imperium Rzymskiego znane są nam dobrze z lektury komiksów autorstwa Rene Goscinnego i Alberta Uderzo o słynnych Gallach – Asteriksie i Obeliksie oraz filmów nakręconych na ich podstawie 😉 . Wracając na nasze mazowieckie podwórko, na zachód od Warszawy, w okolicach Pruszkowa na przełomie er znajdował się drugi co do wielkości ośrodek wytopu i obróbki żelaza w Europie. Wyrabiano tutaj broń (miecze, groty, tarcze), rzeczy codziennego użytku (klucze, ostrogi), elementy ubioru (spinki, sprzączki) z metalu. Ówcześni hutnicy nie pracowali oczywiście w hucie, tylko pod gołym niebem, czyli jak mawiali Rzymianie „sub Iove” – „pod Jowiszem”. Do oczyszczania i wytopu rudy żelaza wykorzystywali jednorazowe gliniane piece – dymarki.

Najcenniejsze artefakty z tego okresu odkopane przez archeologów można oglądać na ekspozycji w pruszkowskim muzeum. Wystawa ma kilka zalet. Po pierwsze nie skupia się tylko na procesie obróbki rudy żelaza, który jest sam w sobie jest ciekawy. Stara się pokazać życie codzienne barbarzyńskiej osady – gdzie mieszkano (rodzaje chat), co uprawiano i hodowano (co się przekłada bezpośrednio na ówczesny jadłospis), jakie rzemiosła oprócz prac hutniczych i kowalskich były rozwinięte (tkactwo, rogownictwo) i jakim rozrywkom oddawano się w wolnym czasie (gra w kości). Po drugie na wystawie oryginalne eksponaty tradycyjnie umieszczone są w przeszklonych gablotach, ale wystarczy wysunąć szufladki, które znajdują się poniżej i wyjąć z nich współcześnie odwzorowaną kopię znaleziska – miecza, spinki, czy tarczy.

szkc582o-e1564838886843.jpg
Hologram zrekonstruowanego pucharu

Kontakty tutejszej ludności z Cesarstwem Rzymskim potwierdzają odnalezione przedmioty, np. szklany puchar z wizerunkami gladiatorów oraz bliskość bursztynowego szlaku – trasy handlowej łączącej Imperium z południowym wybrzeżem Bałtyku. Na marginesie taka ciekawostka. Starożytni Rzymianie wobec cudzoziemców, ludzi spoza granic Cesarstwa, czy szerzej spoza cywilizacji rzymskiej, używali określenia, które zapożyczyli od Greków – „barbarus” – barbarzyńca. Od tego słowa wywodzi się imię żeńskie Barbara, a święta, której wspomnienie obchodzimy 4. grudnia („barbórka”) jest patronką górników i hutników.

20190502_142007-e1564837681748.jpg
Figura świętej Barbary z klasztoru na kieleckiej Karczówce

Po wyjściu z Muzeum Hutnictwa Starożytnego można udać się na spacer po pruszkowskim parku – starodrzew z pomnikami przyrody, kapliczka Maryi na wyspie. Polecamy.park.jpgdrzewa.jpg

P.s. Dwie ważne informacje: muzeum bierze udział w grze „Raz, Dwa, Trzy… warszawiakiem jesteś Ty”, a bilety na wystawę są darmowe.

2 myśli w temacie “Pruszków

  1. Bardzo ciekawy tekst. Wiele się dowiedziałam. Znałam jedynie etymologię imienia „Barbara’. „Pruszków” brzmi tak swojsko, a tu proszę – starożytna historia się kłania 🙂
    Pozdrawiam całą Rodzinę 🙂

    Polubione przez 1 osoba

    1. Dziękujemy i pozdrawiamy 🙂 tam gdzie kończą się Reguły, zaczyna się Pruszków 😉

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to:
search previous next tag category expand menu location phone mail time cart zoom edit close